• Witamy w serwisie AutoWrzuta.pl
  • Zapraszamy na strony naszych Partnerów!
  • Chcesz, żeby Twój film był w tv? Czytaj ogłoszenia!
Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kretyn na drodze
#12
Jak dla mnie to klasyk z gatunku: trafił swój na swojego :-)
Punkty ? Jak pozyskam, to się pochwalę.
Moja kamera: mini 0806
 
Odpowiedz
#13
Podejrzewam, że było lekkie tryknięcie - zbyt gwałtownie motorzysta wyłożył się na asfalcie.
Nie zasuwam !    Prędkość zabija !    Włącz myślenie.
 
Odpowiedz
#14
Albo się sploszyl i hamował awaryjnie, po czym położył motor. Jedno jest pewne, gdyby był cierpliwszy to do niczego by nie doszło. Wrzucił tytuł, ze ktoś chciał go zabić, ale swojej oczywistej winy już nie widzi w tej sytuacji.
 
Odpowiedz
#15
hsurim napisał(a):
Eragon napisał(a):(...) Skoro kontaktu nie było (...)
Myślisz, że nie było nawet najmniejszego kontaktu ?

kontakt był ale tylko wzrokowy po ,,zajechaniu,, między motocyklistą a oddalającym sie uciekinierem w ,,puszce,, po zdażeniu :/ nie udzielił pomocy :evil: więc? kto , najbardziej zawinił?
;Nie wzyscy muzułmanie to terrorysci
ale wszyscy terrorysci są muzułmanami;
Prof. Bogusław Wolniewicz
 
Odpowiedz
#16
naver napisał(a):Albo się sploszyl i hamował awaryjnie, po czym położył motor. Jedno jest pewne, gdyby był cierpliwszy to do niczego by nie doszło. Wrzucił tytuł, ze ktoś chciał go zabić, ale swojej oczywistej winy już nie widzi w tej sytuacji.
jakiej winy? sam równowagi jazdy nie stracił
pomógł mu w tym inny uczestnik drogi
czy ty jesteś słabo widzący? :face: czy? :mrgreen:
;Nie wzyscy muzułmanie to terrorysci
ale wszyscy terrorysci są muzułmanami;
Prof. Bogusław Wolniewicz
 
Odpowiedz
#17
100% winy hulajnogisty.
Nie zasuwam !    Prędkość zabija !    Włącz myślenie.
 
Odpowiedz
#18
Obaj siebie warci... Fabią nie może się zdecydować czy zmienia pas czy nie, a hulajnogą "siedzi" na zderzaku, fabią ledwie włączył kierunkowskaz i zaczął zjeżdżać na prawy pas a ten już manetka opór i jazda... jakby mógł to by po pasie zieleni poleciał. Gdyby chwile zaczekał nic podobnego by się nie stało
 
Odpowiedz
#19
wiem że nie lubicie motocyklistów,ale każdy może wyrazić swoje zdanie,bądzcie bezstronni (większość nie lubi mtorków), motocyklista nie musiał zmieniać pasa aby wyprzedzić, jednak tego nie zrobił,poczekał, w momencie wyprzedzania motocyklista ma taką przewagę przyspieszenia że puszka nawet tego nie zauważy, prawdopodobnie za mocno przyhamował,gdyby tego nie zrobił pewnie wbiłby się w bagażnik, nie oceniajmy skutków,tylko przyczynę, ewidentne zajechanie drogi, 100% winy puszki
0 pkt Big Grin
 
Odpowiedz
#20
Totmorhen napisał(a):
naver napisał(a):Albo się sploszyl i hamował awaryjnie, po czym położył motor. Jedno jest pewne, gdyby był cierpliwszy to do niczego by nie doszło. Wrzucił tytuł, ze ktoś chciał go zabić, ale swojej oczywistej winy już nie widzi w tej sytuacji.
jakiej winy? sam równowagi jazdy nie stracił
pomógł mu w tym inny uczestnik drogi
czy ty jesteś słabo widzący? :face: czy? :mrgreen:

Właśnie chyba Ty masz problemy z logicznym myśleniem. Siedząc na zderzaku Fabii sam dla siebie stworzył zagrożenie i nazwa tematu równie dobrze, może zostać przypisana motocykliście.

Jeśli gość ze Skody się rozmyślił i zrezygnował z manewru z jakiegokolwiek powodu, to gość na motorze powinien włączyć myślenie i zastanowić się dwa razy co się stanie jeśli to auto z jakiejś przyczyny zahamuje.

Typ w Fabii jeśli zrobił to umyślnie to jest pałą, ale ten na jednośladzie może chciał startować do nagrody Darwina i jest tu równie winny całej sytuacji.
 
Odpowiedz
#21
mcmac napisał(a):(...) ewidentne zajechanie drogi, 100% winy puszki
O jakim 'zajechaniu drogi' Ty mówisz ??
Skoda nawet nie dotknęła kołem linii przerywanej dzielącej pasy a Ty mówisz o jakimś zajechaniu drogi (??) Confusedtpsml:
Nie zasuwam !    Prędkość zabija !    Włącz myślenie.
 
Odpowiedz
#22
Peter napisał(a):No nie wiem ... widzę, że dla większości motocyklista, to jakby nie człowiek Sad

Nie wiem, czy należę do większości, czy też nie, ale ja napisałem:

"Jak dla mnie to klasyk z gatunku: trafił swój na swojego :-)" i z tego co czytałem wcześniej, nie byłem w tej opinii odosobniony.

Na filmie dostrzegam dziwne zachowanie kierowcy skody, ale nie daję się ponieść tytułowi filmu i jestem przekonany, że motocyklista też nie był bez winy, a jago postawa na drodze dowodzi tylko jego krótkowzroczności. Ciekawe, czy wyciągnął jakiekolwiek wnioski ze zdarzenia, czy nadal uważa, że był bez grzechu ...
Punkty ? Jak pozyskam, to się pochwalę.
Moja kamera: mini 0806
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości