• Witamy w serwisie AutoWrzuta.pl
  • Zapraszamy na strony naszych Partnerów!
  • Chcesz, żeby Twój film był w tv? Czytaj ogłoszenia!
Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 3.75
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
YouTube - Kolejne sceny z polskich dróg.
Lewy lipcowy


 
Odpowiedz
A jeśli jechał z maksymalną, dozwolona prędkością (?)
Nie zasuwam !    Prędkość zabija !    Włącz myślenie.
Nie skreślaj życia tak prędko !    Żyj i pozwól żyć innym !
 
Odpowiedz
(23-07-2017, 19:25:15)hsurim napisał(a): A jeśli jechał z maksymalną, dozwolona prędkością (?)
A ja nie mam do niego pretensji o prędkość.
 
Odpowiedz
To - zakładając, że jechał z maksymalną, dozwoloną prędkością - o co masz pretensję, ?
Nie zasuwam !    Prędkość zabija !    Włącz myślenie.
Nie skreślaj życia tak prędko !    Żyj i pozwól żyć innym !
 
Odpowiedz
(23-07-2017, 21:34:08)hsurim napisał(a): To - zakładając, że jechał z maksymalną prędkością
Ale po co to piszesz? Co to zmienia?
(23-07-2017, 21:34:08)hsurim napisał(a): o co masz pretensję, ?
Jak nic nie zauważyłeś to nawet nie będę ci tłumaczył. Szkoda strzępić ryja.
 
Odpowiedz
Zauważyłem, że na ograniczeniu do 70, nagrywający nie zwolnił a nawet jakby przyspieszał.

Jeśli chcesz kogokolwiek zganić, to sam bądź w porządku.
Nie zasuwam !    Prędkość zabija !    Włącz myślenie.
Nie skreślaj życia tak prędko !    Żyj i pozwól żyć innym !
 
Odpowiedz
(24-07-2017, 08:42:06)hsurim napisał(a): Zauważyłem, że na ograniczeniu do 70, nagrywający nie zwolnił a nawet jakby przyspieszał.

Jeśli chcesz kogokolwiek zganić, to sam bądź w porządku.
No i co z tego? W ogóle tego nie wiesz ile jechałem, ale to nie istotne. Przyczepiłeś się do prędkości, ale jaki to ma związek z okupowaniem lewego pasa przez kierowcę fiata? Można szeryfować, twoim zdaniem, i kierować ruchem, żeby inni przestrzegali limitów prędkości? Samemu przy okazji łamiąc inne przepisy?
 
Odpowiedz
@marder, szczerze mówiąc, gdybym jechał za tobą to pomyślałbym, że robisz to samo co ten przed tobą... mało tego, prawdopodobnie ten za mną myślałby tak samo o mnie... pomijam fakt, że właściwie na początku ci odjechał... pozniej zaczął wyprzedzać, więc był na właściwym pasie. zacząłeś go dochodzić a on kontynuował wyprzedzanie kojelnego. pozniej znowu kolejnego. i następnego. skończył manewr a ty zjechałeś na prawy. dopiero wtedy można sie zastanawiac, bo na początku miales równą lub mniejsza prędkość niż on, i zacząłeś przspieszać aby go wyprzedzić z prawej.
 
Odpowiedz
(24-07-2017, 12:16:32)geos napisał(a): @marder, szczerze mówiąc, gdybym jechał za tobą to pomyślałbym, że robisz to samo co ten przed tobą...  mało tego, prawdopodobnie ten za mną myślałby tak samo o mnie... pomijam fakt, że właściwie na początku ci odjechał... pozniej zaczął wyprzedzać, więc był na właściwym pasie. zacząłeś go dochodzić a on kontynuował wyprzedzanie kojelnego. pozniej znowu kolejnego. i następnego. skończył manewr a ty zjechałeś na prawy. dopiero wtedy można sie zastanawiac, bo na początku miales równą lub mniejsza prędkość niż on, i zacząłeś przspieszać aby go wyprzedzić z prawej.

Chyba oglądaliśmy inne filmy. Na początku filmu, jak do niego dojeżdżam to nikogo nie wyprzedza jadąc powoli lewym pasem. Jak mnie zauważa z tyłu to widać, że przyśpiesza i zaczyna ślamazarnie i powoli wyprzedzać inne samochody. Wyprzedza mało dynamicznie i blokuje ruch mając wiele okazji na zjechanie na prawy pas i ustąpienie. Po zakończeniu tego kuriozalnego wyprzedzania zapomina o samochodach za nim i znów wraca do powolnego toczenia się lewym pasem. Przez cały ten czas nie ma przed sobą żadnego samochodu, żeby móc porównywać jego sytuację do mojej.
 
Odpowiedz
przecież jak dojeżdzasz do niego to on jest w trakcie manewru... później go kontynuuje. czegu właściwie od niego chcesz? że odjechał ci dopiero jak do niego dojechałeś? ta sytuacje jest daleko od typowego zawalidrogi na lewym pasie IMHO. ma rezygnować z rozpoczętego manewru bo ktoś do niego dojeżdża czy jak?
 
Odpowiedz
Co wy chłopaki, mardera nie znacie, przecież on chce szybciej, więc wszyscy mają mu zjeżdżać z drogi.

A tak nawiązując, jechałem wczoraj znowu A1, całkiem spory ruch, mało tirów, prawy pas - sznurek samochodów - jedzie coś około 120 km/h, lewy - sznurek samochodów - wyprzedza z prędkością 130-140 km/h, no i sobie tak grzecznie jedziemy wszyscy, wyprzedzamy, zrobiłem sobie powiedzmy jakieś 3/4 bezpiecznej odległości od poprzedzającego samochodu, jakieś 50-60 metrów i zawsze musi się znaleźć jakiś mistrz, który nie potrafi normalnie jechać, tylko widząc taką sytuacje, jak się tylko trafi mała luka na na prawym to rura, wyprzedza z prawej i się wtrynia w mój "nawet nie do końca bezpieczny odstęp" i siedzi następnemu na zderzaku. Co kieruje takimi cepami?
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 3 gości