• Witamy w serwisie AutoWrzuta.pl
  • Zapraszamy na strony naszych Partnerów!
  • Chcesz, żeby Twój film był w tv? Czytaj ogłoszenia!
Witaj! Logowanie Rejestracja



Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dylemat
#1
Witam. Ostatnio w Łodzi pojawiło się wiele nowych parkomatów. Jadąc rano na uczelnię zobaczyłem wysoki budynek wzdłuż głównej drogi i ziemię przed nim gdzie stało już parę samochodów (teren nieogrodzony). Nie zauważyłem niewymiarowego znaku literki P przekreślonej oznaczającej koniec strefy parkowania. Tyle że w oryginale znak ten powinien być na szarym tle nie na niebieskim. Nie zauważając go zaparkowałem. Po powrocie po 5 godzinach pod wycieraczką znalazłem kartkę "Uwaga teren prywatny. Zakaz parkowania. Auto będzie odholowane przez straż miejską". Karta była wydrukowana lecz nie było na niej ani podpisu ani pieczęci ani żadnego znaczka. Po prostu sama treść jak napisałem powyżej więc sobie po prostu odjechałem bo równie dobrze taką kartkę może wydrukować każdy i się nie podpisać. Teraz moje pytanie czy jeśli właściciel to zgłosił i wsadził taką kartkę mogę mieć z tego powodu jakieś nieprzyjemności? Dodam że ten znak po pierwsze nie oznaczał zakazu parkowania, był w mniejszym wymiarze niż powinien, trochę wyblakł i był zaklejony przez kogoś dwiema naklejkami kibicowskimi wielkości 5x5cm.
 
Odpowiedz
#2
Wrzuć fotkę tego znaku to pomyślimy co to jest - opis niewiele mówi ...
 
Odpowiedz
#3
Znak jest mało istotny, bardziej mnie interesuje czy jeśli właściciel to zgłosił albo zrobił zdjęcie to czy jest możliwe że dostanę mandat Smile i czy grozi mi coś jeżeli rzeczywiście zadzwonił po holownik, a ja sobie odjechałem bo nikt się nie podpisał na kartce
 
Odpowiedz
#4
Dostałeś "ostrzeżenie", też tak często robiłem osobom zastawiającym mi garaż, zanim jeszcze w karne k.. się nie wyposażyłem Big GrinD , tzn. zostawiałem kartkę z prośbą żeby nie zastawiał i informacją jaki jest koszt odholowania(to tak żeby uświadomić ile mu zaoszczędziłem nie dzwoniąc po SM, licząc jednocześnie że "gest" ten doceni i więcej już tak nie zrobi)

Myślę że możesz spać spokojnie, jakkolwiek postaraj się tam już więcej nie parkować skoro właściciel sobie tego nie życzy.
Stan pkt 28
 
Odpowiedz
#5
Wiem wiem tylko niestety w Łodzi to potrafią tylko parkomaty wszędzie stawiać mimo że czasem jest za mało nawet płatnych miejsc parkingowych w centrum. Wielkie dzięki Smile i stawiam piwka za pomoc koledzy
 
Odpowiedz
#6
Azet napisał(a):Znak jest mało istotny
Mimo wszystko, jeśli będzie możliwość chciałbym go zobaczyć, aby od strony prawnej skomentować sytuację.. :helou:
Azet napisał(a):czy jest możliwe że dostanę mandat
Raczej nie jest możliwe, bo na terenie prywatnym policja musi interweniować na wniosek właściciela, ale to i tak jeszcze do mandatu daleko - po prostu Cię ostrzeżono jak pisze Yaroos .. :anyproblem:
Gdyby np. policja przyjechała, gdy tam stoisz to poproszą o opuszczenie posesji(co najwyżej własciciel mógłby w sądzie dochodzić swoich praw za wtargnięcie). Z drugiej strony - teren prywatny a nie ogrodzony to takie "pole niczyje" - ja po kupnie działki zaraz ją ogrodziłem, bo ścieżka była przez nią i ludziska jeszcze długo walili w siatkę potem. Z przyzwyczajenia, bo zawsze tamtędy chodzili, a tu zonk!!! :yahoo:
 
Odpowiedz
#7
Ok postaram się w przyszłym tygodni jak będę przechodził obok zrobić zdjęcie Smile
 
Odpowiedz
#8
Azet napisał(a):jak będę przechodził obok

Nie bądź miękki ... Big GrinD Big GrinD :anyproblem:
 
Odpowiedz
#9
silvox napisał(a):
Azet napisał(a):jak będę przechodził obok

Nie bądź miękki ... Big GrinD Big GrinD :anyproblem:

podjedź furą.... :hehe:
0 pkt Big Grin
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości