• Witamy w serwisie AutoWrzuta.pl
  • Zapraszamy na strony naszych Partnerów!
  • Chcesz, żeby Twój film był w tv? Czytaj ogłoszenia!
Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kilka uwag o Viofo G1W-S
#45
@bluebob, a wiec to przyciski (sa luzne i stukaja w obudowie), jak sciagniesz kamere z mocowania i potrzasniesz w reku to tez to uslyszysz...

co mozna z tym zrobic?

- tu wymiana nie wiele pomoze, bo to bardziej kwestia tego "ze ten typ tak ma" niz wadliwa sztuka... 
w jednym samochodzie zawieszenie jest bardziej miekkie i stukanie jest mniejsze w innym zawieszenie jest twarde a dziury i droga gorsza wiec tym gorzej jest ze "stukaniem"...

- mozesz rozkrecic kamere i podlozyc jakas gabke, pianke, lub gruba tasme dwustronna:

[Obrazek: dscn57521.jpg]

- mozna tez kupic strzykawke z igla lekarska i wstrzyknac pomiedzy przycisk a obudowe przezroczysty silicon, tak sie sklada, ze jest tam szpara na tyle duza ze bez problemu da sie to zrobic (zadziala jak reka odja),
w przypadku strzykawki nawet kamery rozkrecac nie musisz (bardzo tanie i bardzo skuteczne rozwiazanie).

[Obrazek: strzykawka.png]

igle strzykawki obcinasz tak, aby zrobic z niej bardziej "rurke" (a nie igle) po to aby wstrzyknac tym klej gleboko pomiedzy przycisk a obudowe
(spokojnie - nie bedzie sladu).

[Obrazek: ruraoklgl.jpg]

niestety choc "tanie kamery" jakoscia nagrywania dorownuja kamerom "premium" to jakoscia wykonania juz troche im brakuje... i trzeba im pomoc Wink
ale mimo wszystko taki problem bardziej zalicza sie do "malo istotnych" z uwagi, ze obraz jest nagrywany a to ze czynniki zewnetrzne (drgania/wstrzasy) powoduja dodatkowe problemy nie jest to brane jako powazna wada kamery.

G1W-S w swojej cenie stoi mocno i wysoko (ale liczyc sie trzeba, ze taki problem czasem trzeba przelknac lub dolozyc kilka zlotych wiecej do lepszej kamery np A119), generalnie sama konstrukcja kamery G1W-S jest dobra bo oparta na kondensatorach, bledy poprzednika G1W zostaly wyeliminowane wiec powinna dzialac wiele lat (pomimo klekotania).

Jak cos to smialo pisz.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
[Obrazek: untitlvdv.png]
 
Odpowiedz
#46
Dzięki za odpowiedź, a zwłaszcza za podsunięcie pomysłu ze strzykawką. Na to bym nie wpadł.
Myślałem właśnie o jakiejś gąbce, ale nie chciałem rozkręcać kamerki ze względu na gwarancję. Chociaż wstrzyknięcie silikonu też penie poskutkuje utratą gwarancji. Ale z drugiej strony jeśli to by pomogło to czemu nie Big Grin
Powiedz mi tylko jaki konkretnie silikon zastosować (bo są różne rodzaje) i czy niczego nie uszkodzę. Mam na myśli elektronikę na płytce i ile go wstrzyknąć?

Co do samej kamerki to w zasadzie nie narzekam. Na chwilę obecną może (musi Big Grin) być, choć kusiła mnie jeszcze A119S.
Wcześniej miałem DOD330W, ale chyba całkiem już padła (nie nagrywa) i nie wiem czy da się ją jeszcze naprawić.
 
Odpowiedz
#47
Bez obaw, nawet jak cala plyte glowna w siliconie zakleisz to nic sie nie stanie (silicon pradu nie przewodzi), ale oczywiscie musi wyschnac... z reszta od przycisku do plyty glownej jest ogromna odleglosc (jakis 1cm) i musialbys tam go naprawde sporo naladowac aby sie przedostal az na plyte...ktorej i tak nie uszkodzi....

Wstrzyknij go tam gdzie "szpara" i nic sie nie stanie (gwarantuje) klej jest miekki i nawet nie wyczujesz (przyciskajac), ze on tam jest,
klej doskonale wyeliminuje stukanie przycisku w obudowie - bo on (ten twardy przycisk) wlasnie obija sie w obudowe w ktorej siedzi;

Osobiscie nie widze powodu aby nawet gwarancje tracic bo generalnie trudno bedzie nawet ten silicon zobaczyc (pomimo staran i nawet wiedzy, ze on tam jest)....

prawda jest taka ze:
- jak brudnymi rekami naciskasz przyciski to brud i kurz wpada w te szczeliny a pozniej pod ekran i w sloneczne dni widac kurz... (to bardziej "boli" niz silicon w obudowie - ktorego nie widac)
- jakby kazdy producent szczelnie siliconem zaklejal wszystkie szczeliny w kamerze to wszystkim producentom wyszlo by to zdecydowanie tylko na dobre...
- w samochodzie wiele modulow jest zaklejanych na silikonowo-podobny (czasem i silicon) klej, wypiera on wode i doskonale odseparowuje plyte od warunkow zewnetrznych, jest miekki i odporny na wibracje, nie peka nie parcieje...
- a tak po za tym silicon wystarczy zlapac i wyciagnac go w calosci bez sladu (wyjdzie jak makaron) tylko problem aby w ogole go zobaczyc i zlapac bo jak wstrzykniesz to sie rozejdzie tak ze sladu nie ma... nie wiem gdzie tu gwarancje mozna tracic i na jakiej podstawie... z reszta kto to naprawia?

oczywiscie jak zrobisz to zle (ale trzeba sie naprawde postarac aby zrobic to zle i np. nie trafic w szczeline klejem/igla) lub zababrac obudowe tak by bylo to widac klej... to wtedy trudno aby ktos taka kamere chcial ktos wymienic na gwarancji.

Bez obaw, nic nie bedzie widac, a efekt bedzie natychmiastowy i gwarantowany...
zwykly silicon (przezroczysty, lub czarny) bedzie idealny, bedziesz zadowolony na 100%.

w elektronice stosuje sie kleje, siliconowe, epoxy, wosk, laiery - na szeroka skale....

Wrzuc zdjecia po tym zabiegu - tu na forum, to innym sie przyda.

pozdrawiam, jak cos to pisz.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
[Obrazek: untitlvdv.png]
 
Odpowiedz
#48
Oki. Przekonałeś mnie. Zwłaszcza, że kamery nie chce mi się rozbierać.
Czas udać się do apteki po potrzebne akcesoria Big Grin
 
Odpowiedz
#49
Jest to tak jak na pierwszym filmie.
 
Odpowiedz
#50
Ja bym spróbował na te przyciski nakleić zwykłą bezbarwną taśmę klejącą. Taśma powinna przytrzymać przyciski, a jednocześnie nie wykluczyć ich funkcjonowania, a przy tym jest najmniej inwazyjna.

Sent from my ONEPLUS A5000 using Tapatalk
Dawid Lorenz

WR24.PL - Wideorejestratory
KS24.PL - Kamery sportowe
...z kuponem AUTOWRZUTA forumowicze kupują taniej :-)
 
Odpowiedz
#51
Oczywiscie najmniej bezinwazyjny bedzie plaster/tasma ("plaster na rane"), lub opatrunek z "gumki recepturki",

albo wspomniany bezposredni "zastrzyk",
kuracja po zastrzyku zajmie kilka godzin (az silicon wyschnie), zalecane jest lezec twarza do poduszki (na oku) do 24h.

Po tym zabiegu pacjent wroci do zdrowia, i chrypka calkowicie mu zniknie.
Dobrze wykonany zastrzyk (wystarczy kilka punktow na rogach przycisku) pozostawia rane ktora bedzie sie goic kilka godzin po czym samoistnie calkowicie zniknie.
Prosze pamietac o "zdezynfekowaniu" rany przed zabiegiem, mozna to zrobic wilgotna szmatka.

Zalecam wizyte kontrolna po kilku tygodniach,
@bluebob, wrzuc zdjecia i opisz jak sie pacjent czuje.


[zabieg nie jest refundowany]

podpisano:
dr. Pizdys
.......................

Wink
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
[Obrazek: untitlvdv.png]
 
Odpowiedz
#52
Minęło dużo czasu, a ja nie zrobiłem tego zabiegu z kamerką Sad Inne sprawy i problemy życiowe. Ciągle coś na głowie. Przepraszam.
Niemniej jednak jak mi się uda to zrobię silikonowanie tych przycisków. Cierpliwości, chyba że ktoś inny mnie uprzedzi Smile

UPDATE!!!!!

Oki. Dzisiaj podjąłem się próby wyeliminowania problemu trzasków i powiem, że... udało się!

Niestety nie obyło się bez strat Big Grin Przypadkiem uszkodziłem sobie wyświetlacz, ale to nie ma wpływu na nagrania.

Niestety próba naprawy problemu za pomocą strzykawki i igły nie dały efektu, ponieważ silikon jest zbyt gęsty i nie przechodzi przez cienką igłę. Szczelina między obudową, a przyciskami jest zbyt mała żeby zastosować większą igłę. Ja próbowałem użyć igły 0.5, bo taką najmniejszą znalazłem. Większe nie chciały wejść.

   

Ponieważ i tak na gwarancji mi już nie zależy (i chyba się już skończyła Big Grin) to postanowiłem rozebrać tą kamerkę.

   

Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że cały obiektyw dosłownie lata!
Postanowiłem go dokręcić, a żeby to zrobić trzeba odkręcić 4 śrubki i wyjąć płytę. Po wyjęciu płyty po drugiej stronie zobaczyłem śrubki, które niemal były do połowy wykręcone, więc je dokręciłem.
Odpiąłem wyświetlacz i moim oczom ukazał się widok jak poniżej.

   

Widać tu jak zamontowane są przyciski i dodatkowo, że wyświetlacz jest przyklejony do obudowy, co niestety spowodowało uszkodzenie mojego (o tym za chwilę poniżej).
Przyciski zamontowane są na zatrzaski i wystarczy je teraz wyjąć i posmarować silikonem, włożyć z powrotem i skręcić wszystko razem. Tu niestety umknęło mi zrobienie zdjęcia ze względu na upaćkane łapki w silikonie.

I teraz przy skręcaniu jak przypinałem taśmę ekranu do płyty nieostrożnie i za mocno pociągnąłem za wspomnianą taśmę i usłyszałem jak zatrzeszczał plastik. W tym momencie musiałem uszkodzić wyświetlacz co nie zmienia faktu, że operacja "silikon" się powiodła i teraz nic nie trzeszczy na nagraniach Big Grin
A niżej to co zrobiłem z wyświetlaczem.

   

Mam nadzieję, że mimo wszystko mój opis komuś się przyda.

EDIT.

Wyświetlacz wymieniony. Więcej tu: http://www.autowrzuta.pl/showthread.php?tid=14446
 
Odpowiedz
#53
Dobry wieczór.

Mam od dłuższego czasu kamerkę Viofo G1W-S, taką jak w tytule wątku. Cierpi na tę samą przypadłość opisywaną na pierwszych stronach, tzn. nie zapamiętuje daty i godziny po wyłączeniu zasilania. I w sumie nie robiłoby mi to żadnej różnicy, gdyby nie odkryty niedawno problem wynikający bezpośrednio z tej niedoróbki - otóż kamera nie ogarnia kolejności nagrań i nie nadpisuje ich w pętli. Opiszę problem na przykładzie.

Załóżmy, że jadę gdzieś przez kilka godzin. Kamera nagrywa w odcinkach po 3 minuty nazywając pliki powiedzmy jakoś tak 2017_0101_021248_XXX.mov - gdzie XXX jest kolejnym numerem nagrania, a 021248 chyba godziną (od ostatniego włączenia silnika). W efekcie mam powiedzmy 95 plików po 3 minuty i powiedzmy, że na karcie mieści się do 100 plików nagrań.

No i dowcip polega na tym, że po wyłączeniu i ponownym włączeniu silnika kamera zapomina godzinę i datę. I wtedy nagrywa "nowe" pliki numerując je jako 096, 097, 098, 099, 100 i następnie zaczyna znowu zapętlać OD 096, zostawiając poprzednie 95 nietknięte, albo nadpisuje sobie jakieś pojedyncze, losowo wybrane pliki. W efekcie na karcie robi się kompletny misz-masz, jak chcę potem zgrać z karty jakieś nagranie powiedzmy ze wczoraj, to się okazuje, że mam prawie pełny zapis trasy zaliczonej miesiąc temu, ale oprócz tego zapisało się pięć plików z dzisiaj i nic poza tym. Tzn. wczorajsze nagrania zostały nadpisane przez dzisiejsze, a jakieś tam archiwalne leżą na karcie i się kurzą.

Oczywiście jest to wkurzający ficzer, wolałbym się go pozbyć. Przeczytałem w tym wątku, ze najprościej byłoby doposażyć kamerkę w moduł GPS. Drogi nie jest, więc to chyba sensowna opcja. Chciałbym jednak poprosić o potwierdzenie - czy G1W-S z modułem GPS będzie ogarniać datę i godzinę oraz związaną z tym chronologię nagrań, czy nic to jednak nie da?

Dziękuję z góry.
 
Odpowiedz
#54
Moduł GPS będzie tu chyba najlepszym rozwiązaniem, bo u mnie też nie pamięta ustawień od jakiś 2 tygodni. Przy podpiętym GPS nie zauważyłem w/w opisanych problemów z datą i godziną z wyjątkiem tego, że pokazuje czas o godzinę do tyłu za każdym razem. Usilnie ustawia strefę czasową na +1. Po zmianie czasu na zimowy nie będzie tego problemu.
Przyczyną takiego stanu najprawdopodobniej jest kondensator, który już nie trzyma, bo po wyłączeniu zasilania wyłącza się natychmiast zamiast z logiem jak przedtem. Po drugiej stronie płyty jest również bateria podtrzymująca pamięć. Obawiam się, że i ona też już w mojej kamerce niedomaga.
 
Odpowiedz
#55
OK, dzięki. Kupię więc i zobaczę co wyjdzie z tego.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości