• Witamy w serwisie AutoWrzuta.pl
  • Zapraszamy na strony naszych Partnerów!
  • Chcesz, żeby Twój film był w tv? Czytaj ogłoszenia!
Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kontrowersyjne manewry.
#34
Teraz na tapetę wezmę manewr wyprzedzania, niestety bez filmiku bo do tego potrzebna była by kamera z tyłu a niestety nie posiadam.

Wyprzedzam kolumnę pojazdów (na trasie o jednym pasie ruchu w każdą stronę) nie wciskam gazu w podłogę ale rozpędzam się do powiedzmy 120 km/h no i nagle na zderzak nadjeżdża mi auto z tyłu więc przyspieszam by szybko skończyć manewr, zjeżdżam na swój pas (cały czas rozpędzając się), ale auto z tyłu chce jeszcze mnie wyprzedzać mimo że nie ma siły bo prędkość nie jest już 120 km/h a troszkę więcej. I co w takim wypadku. Pytań jest kilka. Czy on zaczął manewr wyprzedzania mnie i w którym momencie ?? I czy ja powinienem zwolnić i pozwolić mu wykonać manewr ?? Czy moje przyspieszanie jest traktowane jako przyspieszanie gdy jestem wyprzedzany?? Czy może wyprzedzając kolumnę i mając 120 na liczniku nie powinienem przyspieszać?? I taka sama sytuacja jadę w terenie zabudowanym, kończy się teren zabudowany więc wciskam gaz i się rozpędzam ale w tym samym czasie ktoś rozpoczyna manewr wyprzedzania, i co ja nie mogę się rozpędzać bo ktoś mnie wyprzedza ?? Czy wyprzedzający powinien mieć na uwadze, że mogę się rozpędzać??
 
Odpowiedz
#35
skoro ktoś się zabiera za Ciebie...tzn że jedziesz do du..., jeżeli nie daje rady to niech się nie zabiera,bo sam du.. w świetle przepisów obydwoje grzeszycie,więc nie ma o czym mówić czyje przewinienie jest mniejsze lub większe
0 pkt Big Grin
 
Odpowiedz
#36
Czemu oboje?? Nie można przyspieszać gdy jestem wyprzedzany. A nie można wyprzedzać gdy auto się rozpędza??
Mi to nie przeszkadza w sumie. Ale wcześniej jako początkujący kierowca popełniałem takie błędy, że wyprzedzałem auta które się rozpędzały i się okazało że nie mam tyle mocy Wink, a teraz przyszło mi to do głowy bo na trasie jechałem spokojnie wyprzedzam a tu mi coś na zderzaku więc przyspieszyłem, ja na prawym pasie już, a on nie ma siły ale nadal próbuje na lewym mnie gonić i chyba wyprzedzać, później chciał mi pokazać, że jest "mocny" i wyprzedził za wszelką cenę, opel corsa z silnikiem 1,4 ja jechałem spokojnie bez pospiechu za parę kilometrów wjechałem na ekspresówkę depnąłem trochę i i tak go dogoniłem Smile nie spiesząc się - no ale skoro go dogoniłem to go wypróbowałem Smile haha Smile

A wracając do tematu: to jak wyjeżdżam z terenu zabudowanego, a jeszcze lepiej jak ktoś przede mną skręca w prawo wyhamowując mnie do 20 - 30 km/h to przy przyspieszaniu muszę się upewnić czy nikt mnie już nie zaczął wyprzedzać?? Skoro logiczne jest, że raczej nie mam zamiaru się poruszać z prędkością 30km/h

mcmac napisał(a):skoro ktoś się zabiera za Ciebie...tzn że jedziesz do du...,

Nie koniecznie, bo wyprzedzając kolumnę pojazdów nie powinienem wyprzedzać ile fabryka dała, bo im mniejsza prędkość tym masz większe szanse na reakcję gdy ktoś z kolumny nie spojrzy w lusterko i Ci wjedzie przed maskę, ale z drugiej strony im większa prędkość tym szybciej wrócimy na swój pas, dla tego myślę że prędkość powinna być wyśrodkowana, i tak przeważnie jest to koło 120 - 130 km/h. - oczywiście zależy od drogi ja piszę o drodze krajowej z dość szerokim poboczem.
 
Odpowiedz
#37
Okoniowaty masz rację....ale sam wiesz,kierowca to czuje czy da radę czy nie ( nie mówię o przypadkach fiata 126 z silnikiem hondy np. ) "obydwoje grzeszycie" tu chodziło mi już o te większe prędkości... Smile
0 pkt Big Grin
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości